Zalety uprawiania seksu

Zalety uprawiania seksu

Seks to nie tylko źródło przyjemności, ale też zdrowia i urody. Poprawia naszą sprawność psychiczną jak również przyczynia się do utraty zbędnych kilogramów. Poza tym uprawiając seks zyskamy na wyglądzie. Korzystne właściwości jakie możemy pozyskać z tej aktywności są wyraziście udokumentowane przez wielu specjalistów m.in. dermatologów, neurologów, kardiologów, endokrynologów. Udany seks koi ból, poprawia odporność, ujędrnia skórę, normuje ciśnienie, przeciwdziała zawałom serca i udarom mózgu. Ale to nie wszystkie jego zalety. Bowiem stosunek płciowy dobrze oddziałuje na długowieczność- w czasie współżycia uwalnia się hormon DHEA. Kobiety w szczególności powinny uznawać jego korzystne działania, gdyż pozwala on zmniejszyć objawy drugiego etapu cyklu miesiączkowego (po owulacji), w momencie kiedy spada poziom progesteronu- nasienie mężczyzny ma reakcję zbliżoną do tego.

Seks łagodzi przeziębienie

Uprawianie częstego seksu skutkuje wzrostem poziomu przeciwciał w organizmie nazywanych immunoglobulinami lub IgA. Ich celem jest zabezpieczenie przed infekcjami, przeziębieniami i grypą. Badacze z Uniwerystetu Wilkes-Barre w Pensylwanii wzięli od swoich 112 studentów próbki śliny zawierające IgA, a kolejno spytali o to jak często uprawiają seks. Uczniowie, którzy współżyli raz lub dwa razy w ciągu tygodnia (w okresie jednego miesiąca) zdobyli większą ilość przeciwciał IgA, w przeciwieństwie do tych którzy uprawiali seks więcej niż dwa razy na tydzień jak również u osób, które zgłosiły abstynencję seksualną.

Znany immunolog z Uniwersytetu w Kalifornii- Clifford Lowell tłumaczy, że odbywa się to tak, ponieważ osoby często uprawiające seks narażają się na zakażenia dostarczane drogą płciową, dzięki temu ich ciało reaguje na ukazanie się nieznanych antygenów poprzez podwyższoną produkcję przeciwciał IgA.

Seks zwalcza stres

Naukowcy z Uniwersytetu Paisley w Szkocji zdecydowali się zbadać 24 kobiety oraz 22 mężczyzn celem było sprawdzenie zależności pomiędzy uprawianiem miłości, a stresem. W rezultacie stało się oczywiste, że osoby aktywne seksualnie dokładniej zaprezentowali się podczas wystąpienia publicznego jak również z łatwością przyszło im rozwiązanie trudnych zadań w porównaniu z osobami, które ostatnim czasie seksu nie uprawiały- ich ciśnienie krwi było niższe i towarzyszyło im dobre samopoczucie. Należy tu naznaczyć, że badania te były robione na osobach biorących udział w stosunku waginalnym. Te osoby, które w inny sposób uprawiały stosunek (masturbacja, petting) nie oddziaływały lepiej na stres od tych, które były pozbawione seksu.

Seks wzmacnia serce

Badania profesora Shah Ebrahim i jego uczniów z Uniwersytetu w Bristolu w Anglii wskazują, że seks jest dobrym lekiem dla osób z problemami kardiologicznymi. Spostrzegli, że nieduża lecz systematyczna działalność seksualna chroni układ krążenia, a najbardziej w sytuacji kiedy seks rozładowuje orgazm. Jeśli dzieje się tak przynajmniej trzy razy w ciągu tygodnia to ryzyko zawału serca jak i udaru mózgu pomniejsza się aż o połowę. To samo dotyczy ryzyka powstaniu chorób serca.

Seks leczy bezsenność

Osoby, które cierpią na bezsenność mogą przetestować seks jako lekarstwo na nieprzespane noce. Uprawiając seks przed pójściem spać uwalnia się prolaktyna- hormon odpowiadający za sen. Dodatkowo w trakcie seksu uwalniana jest oksytocyna, która zminimalizuje stres dzięki czemu pozwoli na szybkie i spokojne zaśnięcie. Wspomniana wcześniej prolaktyna aż w przeciągu dwóch tygodni po osiągniętym orgazmie utrzymuje niski poziom dopaminy, która odpowiada za podniecenie seksualne przy czym pozwala w tym czasie podtrzymać stan zrównoważonego zaspokojenia seksualnego.

Seks dobrze wpływa na poczucie bliskości i bezpieczeństwa

Uprawianie seksu ma wielkie znaczenie dla obojga partnerów. Regularna bliskość pozwala kochankom na wspólne przywiązanie się. Podczas seksu uwalniany jest hormon miłości czyli oksytocyna, która odpowiedzialna jest także o relacje między partnerami m.in. poczucie bezpieczeństwa oraz chęć obrony swojego partnera przed niebezpieczeństwem. Jeśli chodzi o powiązanie seksu z oksytocyną to im więcej stosunków zakończonych jest orgazmem, tym większy jest poziom oksytocyny zarówno u kobiet jak i u mężczyzn.

Seks zmniejsza ból

Ponoć najczęstszą wymówką od niechcianego seksu jest ból głowy. Otóż okazuje się, że podczas stosunku płciowego we krwi wzrasta poziom oksytocyny i endorfin dzięki czemu ból jest złagodzony. Po odbytym seksie zmniejsza się ból głowy, ale też stawów i objawów PMS. Badania prowadzone przez wolontariuszy publikowane w Bulletin of Experimental Biology and Medicine 48 potwierdzają, że ci którzy wdychali opary oksytocyny i stawali sobie na palcach u stóp obniżyli swoją granicę wytrzymałości o połowę.

Seks sprzyja odchudzaniu

Seks to ruch, a więc podczas stosunku seksualnego spala się kalorie. Mniej więcej od 70-100 kalorii, jednakże to ile spalimy zależy od nas i od naszej aktywności. Wiadomo, że im bardziej się przyłożymy do pracy, tym więcej nasz organizm spali kalorii. Warto zatem popróbować różnych pozycji rozpoczynając od stojących, a kończąc na siedzących. Najbardziej korzystne dla utraty wagi są pozycje, w których pracują biodra. Oprócz różnorodnych pozycji seksualnych ważne jest też tempo i intensywność seksu. Tak samo jest przy grze wstępnej. Aby wydobyć jak najwięcej korzyści z tej przyjemności to możemy zaczynać grę wstępną przy muzyce robiąc np. striptiz.

Seks minimalizuje ryzyko raka prostaty

Częste uprawianie seksu sprzyja mężczyznom.W szczególności kiedy wytryski odbywają się pomiędzy 20, a 30 rokiem życia. Pozwolą one na zmniejszenie ryzyka zachorowania na raka prostaty w późniejszych latach życia. Co udokumentowane jest przez dr Jennifer Rider z Uniwersytetu w Bostonie-dotyczy to osób, które zobowiązały się do ujawnienia, że co najmniej mieli 21 ejakulacji miesięcznie (masturbacja także wchodzi w grę) i przez to ich zachorowanie na raka prostaty jest mniej prawdopodobne, bo aż o 21% niż u mężczyzn, którzy zdeklarowali, że mieli ejakulacji około 4-7 w ciągu miesiąca.

Seks dobrze wpływa na skórę i włosy

Systematyczne poświęcanie się aktywności seksualnej korzystnie wpływa na wygląd. A wszystko tkwi wewnątrz ciała, znakiem tego są naczynia krwionośne. W momencie stosunku seksualnego krwinki te się poszerzają, co powoduje, że krew krąży szybciej. Przez to do skóry ciała dochodzi znaczna ilość tlenu oraz składników odżywczych, dzięki temu włosy stają się lśniące i gładkie. Seks także przyczynia się do produkcji serotoniny, która dobrze wpływa na nastrój, a to z kolei świetnie oddziałuje na kolor skóry- znika szara i przez to czujemy się szczęśliwi i pełni energii.

Seks wzmacnia mięśnie dna miednicy

Korzyści płynące z uprawiania seksu nie tylko dotyczą mężczyzn, ale także kobiet i okazuje się, że zyskują podwójnie. Otóż podczas seksu panie nieumyślnie ćwiczą mięśnie dna miednicy i poprzez to ułatwiają kontrolowanie problemów takich jak nieutrzymanie moczy w późniejszym życiu oraz regeneracji po porodzie, a także są powodem uzyskiwania znacznej ilości orgazmów. Im bardziej pracują mięśnie dna miednicy, tym z łatwością dochodzi do szczytowania. Następną korzyścią jaką kobiety pozyskują z seksu to łagodzenie PMS, gdyż stosunek płciowy podwyższa poziom oksytocyny i endorfin w organizmie i dzięki temu poprawia nastrój oraz pozwala się zrelaksować, a dodatkowo łagodzi objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Podczas aktywności seksualnej do podwzgórza w mózgu kobiety bardziej wzmożonej niż dotychczas dociera zapach męskich feromonów i to w dalszym ciągu wywołuje produkcję żeńskich hormonów płciowych- estrogenów jak również ma ogromny wpływ na egulację cyklu miesiączkowego. Zwolennicy seksu w okresie menstruacji, przykładają się do leczenia bólu miesiączkowego.

Sprawdź również

Erotyczny horoskop

Erotyczny horoskop

Kim jesteś? – tylko Ty wiesz najlepiej na świecie, tylko Ty wiesz, na co tak …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *